Molly Malone's Irish Pub

Molly Malone's Irish Pub jest pierwszym i jedynym irlandzkim pubem na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.

Tworząc "Molly" wzorowaliśmy się na oryginalnych dublińskich lokalach gastronomicznych. Nasz pub charakteryzuje się koncertami na żywo oraz transmisjami wydarzeń sportowych na dużym ekranie: Liga Mistrzów, Liga Europejska, Liga Angielska, Liga Hiszpańska, ENEA Ekstraliga, Piłka Ręczna, NBA, WNBA, Rugby, Curling.

Oferujemy duży wybór m.in. irlandzkich, polskich i innych piw z beczki: Guinness, Murphy's, Sezonowe, Okocim, Kasztelan, Czeska Szyszka i Carlsberg oraz szeroką gamę Single Malts i Irish Whiskey. Nasi barmani polecają drinki i Irish Coffee z potrójnie destylowaną whiskey Tullamore Dew.

Naszą specjalnością są Molly Burgers Beef w cenie 17,00 zł ! oraz doskonałe dania z wołowiny. Polecamy nasz Rostbef ok. 400 gr z frytkami i warzywami w cenie 59,00 zł.

Serwujemy również piwa w "Happy hours" codziennie od 13:00 do 17:00: Okocim 0,5 litra - 6 zł; Murphy's 0,56 litra - 12 zł

Niepowtarzalna atmosfera, profesjonalna obsługa, szeroki asortyment irlandzkich piw, mocnych alkoholi, oraz prawdziwie irlandzki wystrój wnętrza zapewnią Państwu niezapomniane i udane chwile spędzone razem z nami.

Zapraszamy grupy do organizowania imprez integracyjnych, okolicznościowych, wieczorów panieńskich i kawalerskich.

Molly Malone's Irish Pub posiada około 100 miejsc siedzących.

Życzymy Panstwu udanej zabawy i do zobaczenia.
Serdecznie zapraszamy!


Kim była Molly?

Molly jest nieodłącznym symbolem współczesnego Dublina. Widać ją na pocztówkach, w przewodnikach i na gadżetach pamiątkowych. Kim była? Urodziwą przekupką sprzedającą małże czy kobietą lekkich obyczajów demoralizującą studentów Trinity College? Czy na pewno miała na imię Molly, a nie Mary albo Peggy? W jakich czasach żyła? I czy rzeczywiście jest autentyczną postacią? Molly Malone od 1989 r. stoi spokojnie na rogu Grafton Street i Suffolk Street i najwyraźniej niewiele ją obchodzą kontrowersje dotyczące jej postaci.
Turyści pstrykają sobie na tle kamiennej postaci fotografie, dzieci wdrapują się na wózek wypchany różnościami, a wakacyjna wróżka upatrzyła sobie to miejsce do odczytywania przyszłości z rozłożonych na chodniku kart. Jedno jest pewne - Molly zyskała sławę dzięki piosence "Cocles and Mussels", śpiewanej przez kolejne pokolenia dublińczyków.

Piosenka została zapisana przez żyjącego w XIX w. Szkota Jamesa Yorkstona, który bawił swego czasu w Dublinie, a opowiada o wyjątkowo pięknej mieszkance tego miasta.

Jeśli Molly była postacią autentyczną, to żyła w XVII w. Codziennie rano wyruszała z przenośnym straganem w okolice Grafton Street, reklamując swój towar donośnym: "Świeże ryby, ryby świeże!". Była wyjątkowo piękna, ale też biedna, tak jak i cała jej rodzina.
Rano więc ciągnęła swój wózek, a wieczorami zmieniała suknię na bardziej odświętną i ruszała na podbój miasta oraz spragnionych damskiego towarzystwa mężczyzn. Jej życie było tyleż barwne, co tragiczne. Uchroniła się co prawda od panującego w jej czasach tyfusa, ale nabyła chorobę weneryczną, która doprowadziła ją do śmierci w wieku 36 lat.

Fani Molly obchodzą dzień jej pamięci 13 czerwca, przeciwnicy optują za przeniesieniem pomnika w okolice bardziej "straganowe", to znaczy na dzisiejszą Henry Street, gdzie sprzedawcy, niemal jak 300 lat temu, krzyczą: "Six bananas for two euro only!". Niezależnie od reputacji czy profesji smutnookiej Molly - stała się ona nieodłącznym symbolem współczesnego Dublina. Widać ją na pocztówkach, w przewodnikach i na gadżetach pamiątkowych, nadal też jest motywem niezliczonej ilości piosenek.